Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2017

Movin' Groovin' Barbie 1997

W dzisiejszym poście omówię kolejne wcielenie mojej ukochanej Barbie Superstar - Movin' Groovin' Barbie z 1997 roku. Mimo, że lalka ta jest jedną  moich faworytek, przeoczyłam jej kolej, bo panna powinna pojawić się na blogu cztery notki temu... Niestety chcąc zachować porządek chronologiczny w opisywaniu rozwoju kolekcji, można się pogubić, zwłaszcza, gdy trzeba sięgnąć po wydarzenia z przed roku...  Po tak długim czasie nie pamiętam wielu szczegółów dotyczących okoliczności zakupu, z głowy wyleciała mi na przykład cena lalki (jednak wiem, że była bardzo niska) i droga jej przybycia. Nie potrafię również dokładnie określić, dlaczego ją kupiłam, ale podejrzewam, że jednym z czynników była właśnie niska cena oraz fakt, że wcześniej zupełnie mimochodem napisałam do innego sprzedawcy w jej sprawie, a on mi nie odpisał. A że mam naturę myśliwego i lubię trudne zdobycze, to coś, co wydaje się być niedostępne, od razu w moich oczach zyskuje na wartości. Jako, że w przypadku próby kup…

Super Sport Ken 1983

Bohaterem dzisiejszego posta będzie Super Sport Ken 1983. Trafił do mnie w pakiecie z lalkami, które opisałam w trzech ostatnich notkach. Ustalanie tożsamości Kenów nie należy do moich ulubionych zajęć, ponieważ uważam, że oni wszyscy wyglądają tak samo. Na szczęście liczba Kenów jest znacznie mniejsza niż  lalek-kobiet, które produkowane były niemalże lawinowo, nawet w latach 80-tych. Jednak mimo ograniczonej ilości Kenów po wpisaniu frazy "Ken 80's" nie ujrzałam nigdzie mojego egzemplarza:



Choć dokładnie przejrzałam grafikę Google, nie znalazłam Kena w błękitnym, moherowym swetrze, brązowych spodniach i fioletowej koszulce. Wtedy zrozumiałam, że mój lalek ma na sobie przypadkową garderobę. Postanowiłam przejrzeć resztę ogłoszeń sprzedawcy, od którego go kupiłam. Znalazłam tam między innymi Super Danse Barbie "podszywającą się" pod Party Time (miała na sobie jej strój i oryginalne pudło), której towarzyszył na zdjęciu jakiś Ken w sportowym stroju. Wpadło mi do …

Party Time Barbie 1983

Ostatnimi czasy znacznie zwolniłam z kupowaniem lalek więc jest to dobry moment, by nadrobić wpisy na blogu. Może wreszcie uda mi się zlikwidować kolejkę lalek czekających na swoją notkę i zacznę pisać na bieżąco? Taki plan miałam już od dawna, ale na przeszkodzie stał mój wciąż duży apetyt na nowe modele, które jak na złość, pojawiały się w zasięgu ręki zawsze, gdy postanawiałam zrobić sobie przerwę w kupowaniu. Wtedy to na portalach, gdzie kupuje znajdowałam ogłoszenie np. z lalką vintage, lub niewiele młodszą, albo z lalkami egzotycznymi, od murzynek po azjatki, lub też inne rzadkie i cenne wydania za na prawdę nieduże kwoty. Dziwne, że gdy mam wolne pieniądze i czuje, że jest dobry moment, by coś kupić, wtedy trafiają się tylko blondynki na rysach Generation Girl z mojego ulubionego okresu między 2003-2013 lub Superstary, które nie wyróżniają się niczym szczególnym. 
Po dwóch latach kolekcjonowania zaczynam wierzyć więc, że nie tylko my wybieramy lalki, ale i one wybierają nas. Nie…

Pink & Pretty Barbie 1981 w nowym wydaniu

Lalką, która między innymi przybyła do mnie w paczce ze Skipper była Pink & Pretty Barbie z 1981 roku. Rezultat poszukiwań tożsamości tej lalki trochę mnie zaskoczył, ponieważ myślałam, że Barbie jest starsza. Zmylił mnie jej facepaint - niezwykle prosty, niczym u pierwszych Superstarów. 
Na niezbyt wyraźnym zdjęciu mogłam zobaczyć jedynie, że lalka ma charakterystyczny makijaż, składający się z niebieskiego cienia na powiekach oraz delikatnej szmince na ustach. Widoczna była również biżuteria z przeźroczystego plastiku ozdobiona cyrkoniami, co zawsze oznacza, że mamy do czynienia z lalką starszą niż 1989 (w tym roku transparentna biżuteria odeszła w niepamięć, zastąpiona srebrną).  Kolejną sprawą na którą zwróciłam i zawsze zwracam uwagę, są stópki lalki. Jeśli mają ostro zarysowane paluszki - biorę (taki typ stóp Barbie miała tylko do roku 1982, potem wprowadzono nowy typ nóżek).  Na tak stare modele trafiam stosunkowo rzadko. Zwykle spotykam Barbie z nóżkami o łagodnie zarysowanyc…