Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2015

Barbie City Shine #4

Witam serdecznie:) Tak jak obiecałam wracam z nową notką i nową lalką do zaprezentowania. Być może wielu z Was ziewnie teraz ze znużenia, gdyż post ten traktować będzie w dalszym ciągu o serii City Shine. 
Na samym początku kolekcjonowania ujrzałam na allegro kilka niezwykle szykownie wystylizowanych lalek, na dziwnych (dla mnie) ciałkach i w stosunkowo niskich cenach. Uznałam je za idealny początek kolekcji i postanowiłam zebrać całą serię. Na pierwszy ogień poszła blond Mackie, którą przedstawiłam Wam w zeszłym tygodniu. Dziś pora na jej koleżankę, brunetkę o moldzie Aphrodite



Wraz z nią przybyła kolejna, lecz jej tożsamość zdradzę następnym razem. Obie podobały mi się tak bardzo, że nie mogłam podjąć decyzji, którą wybrać. Dylemat dotyczył jednak tylko kwestii kolejności zakupu, ponieważ wiedziałam, że będę dążyć do skompletowania całej serii. Aphrodite przyciągała mnie jak magnes. Wydała mi się tak wyjątkowa, że byłam pewna, że lada chwila zniknie z allegro wykupiona przez inny…

Barbie The Look City Shine #1

Witam! Dziś zaprezentuję Wam lalkę, od której wszystko się zaczęło. Jest to pierwsza Barbie, jaką kupiłam sobie jako dorosła osoba z zapędami kolekcjonerskimi. Jest to również pierwsza lalka kolekcjonerska, z którą miałam osobisty i bezpośredni kontakt. Dlatego też pozostanie ona dla mnie tą wyjątkową i jedyną w swoim rodzaju. Mowa o Barbie pochodzącej ze stosunkowo świeżej kolekcji The Look, seria City Shine, model pierwszy. Przybyła do mnie w czerwcu tego roku i była na prawdę mocno wyczekiwana. Byłam niezmiernie ciekawa, jak lalki Mattela zmieniły się przez te wszystkie lata - ostatni raz trzymałam w ręku Barbie chyba z piętnaście lat temu!  Przyznam, że panna nie zawiodła moich oczekiwań. Gdy zdarłam papier, w który owinięte było pudło, zaparło mi dech... Moim oczom ukazała się posągowa piękność, a oto i ona: 
Czyż nie jest zachwycająca?  Zakupu dokonałam na allegro, wówczas nie mając zielonego pojęcia o lalkach, seriach, edycjach... Ta wydała mi się najrzadsza i najbardziej nies…