Posty

Jewel Girl Christie 2000

Obraz
Witam po dłuższej przerwie!
Chcąc pozostać wierną chronologii, którą przyjęłam w opisywaniu mojej kolekcji, jestem zmuszona cofnąć się aż rok wstecz, by zaprezentować Wam kolejny lalkowy nabytek. Bieżące wiadomości o mojej kolekcji niestety muszę na razie przemilczeć, chociaż jest co opowiadać.
Rok wstecz byłam wciąż na etapie fascynacji lalkami z okresu 1998-2001 (lata mojego dzieciństwa) a co za tym idzie przygarnęłam sporo modeli z tego przedziału czasowego.
Jedną z nich jest właśnie bohaterka dzisiejszego wpisu: Jewel Girl Christie. I chociaż obecnie najbardziej fascynują mnie starsze lalki, panna Christie wciąż mnie zachwyca i pozostaje jedną z moich ulubienic.



Powodów jest kilka: niezwykła uroda, ciekawy outfit, oryginalne ciałko i oczywiście sentyment z dzieciństwa. Raz chyba wspomniałam już na blogu, że jako mała dziewczynka marzyłam o Barbie z serii Jewel Girl, którą zobaczyłyśmy razem z siostrą w tv, a następnie w gazetce "Zabawy i marzenia z Barbie". Wzdychałam do te…

Sun Jewel Christie 1994

Obraz
Choć ostatnio bardzo rzadko piszę na blogu, to moja miłość do lalek, a zwłaszcza tych starszych, trwa w najlepsze, a kolekcja wciąż się rozrasta. Dziś zaprezentuję Wam kolejną moją zdobycz -  przedstawicielkę serii plażowych lat 90-tych. Zdobycie tej lalki było dla mnie podwójną lub nawet potrójną radością z uwagi na jej wyjątkowy mold i kolor skóry. Mowa o Sun Jewel Christie z 1994 roku, która jest połączeniem wielu cech, które uwielbiam: kiczu lat 90-tych, afroamerykńskiej przynależności etnicznej oraz unikatowej twarzy.


Christie przybyła do mnie wraz z Florida Vacation Christie, a jej kondycja była zadowalająca, poza pogryzionymi palcami u dłoni i lekko uszkodzonym pierścionkiem (który jednak był na swoim miejscu, co jest na plus). Poza tym Christie przybyła do mnie w swoim oryginalnym, pomarańczowym kostiumie kąpielowym oraz ze ślicznymi, wielkimi kolczykami. Lalka jest oczywiście bosa, co jest typowe u serii plażowych lat 90-tych.
Włosy Christie wykonane są z saranu i sięgają do pas…

Florida Christie 1998

Obraz
Witam wszystkich w kolejnej notce. Pewnie co niektórzy zauważyli, że ostatnio trochę rzadziej piszę, ale w natłoku obowiązków jest mi ciężko znaleźć chęci do pisania. A będzie jeszcze trudniej, bo od 3 września wracam do wieczorowej szkoły językowej i na samą myśl ogarniają mnie obawy i zniechęcenie... A tym czasem w kolejce stoi wiele ciekawych modeli Barbie, które nie zostały jak dotąd opisane na blogu, mimo, że niektóre zakupiłam ponad rok temu.
Dobrym kompromisem byłyby  krótsze notki i mniejsza ilość zdjęć... ale to kompletnie nie w moim stylu! Dziś zaprezentuję Wam jedną z trzech czarnoskórych lalek, które kupiłam w czerwcu 2017. Wszystkie były "trupkami" ale w bardzo dobrym stanie, niestety jedna z nich była zdublowana, czego nie mogłam wychwycić na niewyraźnym zdjęciu.

Przed Wami Florida/ Florida Vacation Christie (były dwie wersje) z 1998 roku! Laleczka ta jest reprezentantką bardzo ładnej serii plażowej, która składała się z siedmiu postaci: Barbie, Teresy, Midge, Ch…

Seria Hollywood Hair 1992

Obraz
Na moment odpoczniemy od rankingów, ponieważ następny mój lalkowy zakup składał się tylko z trzech lalek i to należących do tego samego wypustu. Mowa o mojej rówieśniczej serii Hollywood Hair (1992). W latach 90-tych było kilka kultowych wydań, których motywem przewodnim były długie włosy Barbie i jej towarzyszek. Rok wcześniej wypuszczono na rynek Totally Hair Barbie, która pobiła rekordy sprzedaży. Być może więc Mattel chciał powtórzyć sukces i rozpoczął wydawać podobne serie co roku? Jednak żadne z kolejnych wcieleń tego konceptu, nie odniosło aż tak spektakularnego sukcesu, ani Hollywood Hair (1992), ani Glitter Hair (1993), ani Cut 'n Style (1994), ani też Jewel Hair Mermaid (1995)...
Niemniej jednak lalki te, choć być może nie zawojowały rynku w swoim czasie, doczekały się zasłużonej sławy po latach i dziś biją się o nie, nie dzieci, lecz kolekcjonerzy. Sama Barbie z zachowaną oryginalną długością włosów, to już niezły kąsek dla miłośnika lat 90-tych, a co dopiero mówić o wer…

Trzecia rocznica bloga

Obraz
Witam serdecznie w jubileuszowym wpisie! Trzy lata kolekcjonowania wcale nie przeminęły jak jeden dzień, a wręcz przeciwnie: ciągły się "latami". Pamiętam moment, kiedy publikowałam pierwszą notkę. Wydaje mi się, jakby to było w innym życiu. :)

Ale w rzeczy samej, wiele się od tamtej pory zmieniło. Nowe mieszkanie, pójście do szkoły, pójście do pracy, pierwszy samochód, nowe przyjaźnie i mój synek, który dorósł i jest nie do poznania. W natłoku zajęć lalki przestały już rządzić moim wolnym czasem. Pojawiły się nowe pasje i zainteresowania. Nie myślę tak często o Barbie, choć wciąż jest to moje główne hobby. Kupuję rownież rzadziej i stałam sie jeszcze bardziej wybredna.

Jak co roku, chciałabym jakoś podsumować miniony rok mojego zbieractwa i wpadłam na pomysł, by zebrać wszystko w listę 20 faktów na temat mojej pasji. Zatem zaczynamy!

#1 Nie wiem ile mam lalek
#2 Moja kolekcja dzieli się na zbiory według dekady lub rodzaju (np. kolekcjonerskie, reprodukcje, vintage itd.)
#3 …

Fashionistas 2016

Obraz
Wreszcie po prawie dwuletnim poślizgu przyszła pora na podsumowanie i ocenę wypustu Fashionistas z roku 2016. Pewnie zastanawiacie się, dlaczego robię to dopiero teraz, gdy wszyscy żyją już wypustami 2017 i 2018? Wierzcie mi, że o Fashionistkach chciałam napisać już dawno ale kompletowanie kolekcji zajęło mi bardzo dużo czasu.
W moim kolekcjonerstwie nastał bowiem aż kilkumiesięczny okres, w którym zakupy Fashionistek odłożyłam na bok. Do sklepu,w którym je kupowałam przestali je sprowadzać, a ja nie miałam wtedy jeszcze samochodu, żeby zapuszczać się gdzieś dalej w poszukiwaniach. Zakupy przez Allegro odpadły, bo mieszkam na stałe za granicą (na Amazonie są tutaj za drogie, jeszcze plus przesyłka...)
W końcu jednak udało mi się trafić na ogłoszenie z pięcioma, używanymi lalkami Fashionistas, więc nie tracąc okazji, kupiłam wszystkie, nadrabiając choć trochę braki w kolekcji. Wtedy odżyła we mnie dzika chęć przygarnięcia ich większej ilości, a najlepiej wszystkich. Byłam bardzo usaty…