Posty

Florida Christie 1998

Obraz
Witam wszystkich w kolejnej notce. Pewnie co niektórzy zauważyli, że ostatnio trochę rzadziej piszę, ale w natłoku obowiązków jest mi ciężko znaleźć chęci do pisania. A będzie jeszcze trudniej, bo od 3 września wracam do wieczorowej szkoły językowej i na samą myśl ogarniają mnie obawy i zniechęcenie... A tym czasem w kolejce stoi wiele ciekawych modeli Barbie, które nie zostały jak dotąd opisane na blogu, mimo, że niektóre zakupiłam ponad rok temu.
Dobrym kompromisem byłyby  krótsze notki i mniejsza ilość zdjęć... ale to kompletnie nie w moim stylu! Dziś zaprezentuję Wam jedną z trzech czarnoskórych lalek, które kupiłam w czerwcu 2017. Wszystkie były "trupkami" ale w bardzo dobrym stanie, niestety jedna z nich była zdublowana, czego nie mogłam wychwycić na niewyraźnym zdjęciu.

Przed Wami Florida/ Florida Vacation Christie (były dwie wersje) z 1998 roku! Laleczka ta jest reprezentantką bardzo ładnej serii plażowej, która składała się z siedmiu postaci: Barbie, Teresy, Midge, Ch…

Seria Hollywood Hair 1992

Obraz
Na moment odpoczniemy od rankingów, ponieważ następny mój lalkowy zakup składał się tylko z trzech lalek i to należących do tego samego wypustu. Mowa o mojej rówieśniczej serii Hollywood Hair (1992). W latach 90-tych było kilka kultowych wydań, których motywem przewodnim były długie włosy Barbie i jej towarzyszek. Rok wcześniej wypuszczono na rynek Totally Hair Barbie, która pobiła rekordy sprzedaży. Być może więc Mattel chciał powtórzyć sukces i rozpoczął wydawać podobne serie co roku? Jednak żadne z kolejnych wcieleń tego konceptu, nie odniosło aż tak spektakularnego sukcesu, ani Hollywood Hair (1992), ani Glitter Hair (1993), ani Cut 'n Style (1994), ani też Jewel Hair Mermaid (1995)...
Niemniej jednak lalki te, choć być może nie zawojowały rynku w swoim czasie, doczekały się zasłużonej sławy po latach i dziś biją się o nie, nie dzieci, lecz kolekcjonerzy. Sama Barbie z zachowaną oryginalną długością włosów, to już niezły kąsek dla miłośnika lat 90-tych, a co dopiero mówić o wer…

Trzecia rocznica bloga

Obraz
Witam serdecznie w jubileuszowym wpisie! Trzy lata kolekcjonowania wcale nie przeminęły jak jeden dzień, a wręcz przeciwnie: ciągły się "latami". Pamiętam moment, kiedy publikowałam pierwszą notkę. Wydaje mi się, jakby to było w innym życiu. :)

Ale w rzeczy samej, wiele się od tamtej pory zmieniło. Nowe mieszkanie, pójście do szkoły, pójście do pracy, pierwszy samochód, nowe przyjaźnie i mój synek, który dorósł i jest nie do poznania. W natłoku zajęć lalki przestały już rządzić moim wolnym czasem. Pojawiły się nowe pasje i zainteresowania. Nie myślę tak często o Barbie, choć wciąż jest to moje główne hobby. Kupuję rownież rzadziej i stałam sie jeszcze bardziej wybredna.

Jak co roku, chciałabym jakoś podsumować miniony rok mojego zbieractwa i wpadłam na pomysł, by zebrać wszystko w listę 20 faktów na temat mojej pasji. Zatem zaczynamy!

#1 Nie wiem ile mam lalek
#2 Moja kolekcja dzieli się na zbiory według dekady lub rodzaju (np. kolekcjonerskie, reprodukcje, vintage itd.)
#3 …

Fashionistas 2016

Obraz
Wreszcie po prawie dwuletnim poślizgu przyszła pora na podsumowanie i ocenę wypustu Fashionistas z roku 2016. Pewnie zastanawiacie się, dlaczego robię to dopiero teraz, gdy wszyscy żyją już wypustami 2017 i 2018? Wierzcie mi, że o Fashionistkach chciałam napisać już dawno ale kompletowanie kolekcji zajęło mi bardzo dużo czasu.
W moim kolekcjonerstwie nastał bowiem aż kilkumiesięczny okres, w którym zakupy Fashionistek odłożyłam na bok. Do sklepu,w którym je kupowałam przestali je sprowadzać, a ja nie miałam wtedy jeszcze samochodu, żeby zapuszczać się gdzieś dalej w poszukiwaniach. Zakupy przez Allegro odpadły, bo mieszkam na stałe za granicą (na Amazonie są tutaj za drogie, jeszcze plus przesyłka...)
W końcu jednak udało mi się trafić na ogłoszenie z pięcioma, używanymi lalkami Fashionistas, więc nie tracąc okazji, kupiłam wszystkie, nadrabiając choć trochę braki w kolekcji. Wtedy odżyła we mnie dzika chęć przygarnięcia ich większej ilości, a najlepiej wszystkich. Byłam bardzo usaty…