Posty

Super Talk Barbie 1994

Obraz
Ogłaszam, że ranking na najfajniejszego trupka w paczce zwyciężyła Super Talk Barbie z 1994 roku!!! Zdecydowałam się ją kupić, ponieważ bardzo podobał mi się jej ciuszek, poza tym raz już przeszła mi koło nosa, więc następnej okazji nie zamierzałam przepuścić! Super Talk Barbie w założeniu miała być droższym modelem, dlatego Mattel nie oszczędzał, ani na stylizacji, ani pomysłowości. Wraz z Barbie na rynku ukazała się również jej czarnoskóra wersja.
Niestety moja Talking Barbie nie przybyła w stanie pudełkowym... jej główka była urwana, a garderoba niekompletna. Wiedziałam o tym od początku, ale mimo to zdecydowałam się ją przygarnąć. Tyle tytułem wstępu... Po odnowie moja Barbie wygląda tak:

Super Talking Barbie to model interaktywny. Po naciśnięciu guziczka, z małego głośniczka na plecach wydobywają się wgrane frazy. Nie wiem, czy moja Barbie jeszcze działa. Żeby to sprawdzić, musiałabym wymienić baterie. Nie jest to pierwsza mówiąca Barbie w dziejach produkcji, bo zarówno przed, jak …

Troll Barbie 1992

Obraz
Drugie miejsce zgarnęła urocza Troll Barbie z 1992 roku! Lalka ta została wydana w ramach edycji specjalnej i występuje pojedynczo, co znaczy, że nie tworzy serii wraz z np. Kenem, Teresą, Christie, czy Mariną/Kirą ani nie posiada odpowiednika AA.
Szczerze mówiąc, myślałam, że ta Barbie jest kilka lat młodsza, bo swoją estetyką pasuje do roku 1997, kiedy to Mattel zasypał rynek lalkami nawiązującymi do przeróżnych, komercyjnych, bajkowo-popkulturowych kontekstów (101 Dalmatians Barbie, Coca-Cola Barbie, Ladybug Fun Barbie, Shopping Fun Wall Mart Barbie itd...). Okazało się jednak, że Troll Barbie jest moją rówieśnicą, co sprawiło, że lubię ją jeszcze bardziej. Myśl, że właśnie ta Barbie siedziała na sklepowych półkach, podczas, gdy ja przyszłam na świat, sprawia, że czuje jakąś nostalgię i sentyment. I choć moje świadome dzieciństwo przypadało na lata 2000, to właśnie mgliste wspomnienie lat 90-tych wywołuje u mnie najmilsze uczucia. Wtedy miałam 3-5 lat i bardzo imponował mi "dor…

Ibiza Barbie...

Obraz
W dzisiejszym poście ujawnię przed Wami pierwszą zdobywczynię podium, choć na to miejsce bardziej niż sama lalka, zasługuje chyba historia z związana z jej kupnem...
Zacznijmy od faktu, że od dawna bardzo podobała mi się Capri Barbie z 1990 roku. Jej uroczy outfit oraz burza platynowych loków urzekły mnie, gdy po raz pierwszy zobaczyłam ją na jakimś blogu. Zatem, kiedy zobaczyłam lalkę ubraną w znajomy kombinezonik u mojej stałej sprzedawczyni, pobrałam zdjęcia z aukcji na komputer i zaczęłam dokładnie przyglądać się twarzy Barbie.  Przy jakichkolwiek zakupach u tej pani zawsze sama sprawdzałam tożsamość lalek, ponieważ bardzo często miały one pozamieniane stroje. W wypadku Capri Barbie coś wzbudziło moje podejrzenia... oczka lalki, jak mi się wtedy zdawało, wskazywały na jakiś inny model... Barbie tej brakowało charakterystycznej kreseczki przy dolnej krawędzi oka, która jest charakterystyczną cechą Capri Barbie (oraz m.in. Western Fun Barbie). Gdy na sąsiedniej aukcji odnalazłam Ba…

Fruit Fantasy Barbie Brunette 1998

Obraz
Miejsce czwarte w rankingu zajęła wspaniała Barbie brunette z head moldem Mackie i należąca do playline'owej serii Fruit Fantasy. Chociaż nigdy nie była na mojej liście marzeń i kupiłam ją od niechcenia, to dziś wcale nie żałuję, że w nią zainwestowałam.
Zanim jednak zaprezentuję bliżej samą lalkę, muszę powiedzieć kilka rzeczy o samym wypuście, ponieważ w internecie wciąż nie brak pomyłek na temat prawdziwej nazwy tego modelu, a także reszty przedstawicielek owocowej serii. Fruit Fantasy Barbie brunette mylnie nazywana jest czasem: Avon Peach Sorbet Barbie. Nawet na aukcji na której ją kupiłam, widniała ta błędna nazwa, podczas, gdy lalka ta została wydana tylko i wyłącznie jako klasyczna playline, w charakterystycznym "pink box" pod nazwą "Fruit Fantasy". Źródłem zamętu jest fakt, że wkrótce po wypuszczeniu na rynek tej serii, Mattel zrobił coś niezrozumiałego: wydał edycję specjalną dla Avonu, która zawierała blond i ciemnoskóry odpowiednik brzoskwiniowej brune…

Hot Stuff Skipper 1984

Obraz
Miejsce piąte w naszym rankingu zajęła lalka jeszcze bardziej doświadczona przez los niż członek rockowej kapeli Rock Star Ken. Mowa o Skipper, którą udało mi się zidentyfikować jako Hot Stuff Skipper z 1984 roku. Zdecydowałam się ją kupić, ponieważ laleczka ta ma wyjątkowy headmold, o czym przekonacie się za chwilkę. Skipper już na aukcyjnym zdjęciu wyglądała tragicznie: miała obcięte włosy i urwaną główkę. Była w dodatku całkiem naga. Jednak po przyjściu paczki przekonałam się, że zawsze może być gorzej. Okazało się, że sprzedawczyni postanowiła przed wysłaniem naprawić samodzielnie uszkodzoną  lalkę i przykleiła główkę bardzo mocnym klejem (o zgrozo), wtykając ją uprzednio prawie do samych ramion!!! Skipper wyglądała jak potworek, przysięgam. Jej i tak już dość kwadratowa buzia nagle jeszcze bardziej poszerzyła się w szczęce, a do tego kompletny brak szyi, przy krótkich, nastroszonych włosach i dziwnych, rozkraczonych nóżkach... wyglądała na wpół przerażająco, a na wpół śmiesznie. …