Glitter Beach Kira 1992

Rocznica zbliża się wielkimi krokami, a blog nadal porasta kurzem. Dlatego dziś postanowiłam, że skrobnę notkę lub nawet dwie. Na pierwszy ogień idzie kolejny "trupek" z lat 90-tych. Laleczka przybyła do mnie bez oryginalnego stroju, zatem jak się domyślacie musiała mieć oryginalny mold, skoro postanowiłam ją przygarnąć pomimo braku oryginalnego outfitu. 

Mowa o przedstawicielce plażowej serii Glitter Beach z 1992 roku. Oto moja pierwsza plażowa Kira z lat 90-tych:


Niestety laleczka nie posiada nic ze swojego oryginalnego wyposażenia, ani kąpielowego kostiumu. ani opaski, ani naszyjnika. Widywałam już na aukcjach z używanymi rzeczami odziane Glitter Beach Kiry, raz nawet próbowałam jedną kupić, jednak transakcja nie doszła do skutku, a ja stwierdziłam, że skoro posiadam już nagą lalkę, będę rozglądała się jedynie za jej ubrankami, by nie dublować jej samej. Później takie lalkowe dublerki walają się po pudłach i nie mam z nimi co zrobić. Motywacji, by je sprzedać brak, a o wyrzuceniu nie ma mowy.

Przejdźmy jednak do prezentacji Kiry. Lalka posiada typowe dla serii plażowych ciałko TnT z rączkami prostymi w łokciach PTR. Nóżki zginają się na dwa, jednak po tylu latach odskakują  czasem na swoje miejsce. Kira jest dobrej kondycji, można rzecz prawie jak nowa. Czarne, sięgające po pas włosy nadal błyszczą, a na buzi możemy podziwiać nienaganny makijaż.

W tym momencie pisania przerywam na chwilę, by udać się na poszukiwania adekwatnego ubranka dla Kiry. W tym celu przeszukam kilka pudeł i przymierzę coś naszej modelce. Zaraz wracam!

Jestem z powrotem.
Jak widzicie poniżej ubrałam Kirę w strój tenisowy, wydany nieco później bo w 1996 roku jako osobny zestaw:

źródło: pinterest.com


Wybór padł na ten outfit, ponieważ pasuje do Kiry kolorystycznie. 




Kira zabawi w nim pewnie do momentu, jak znajdziemy dla niej coś lepszego. Przyznam szczerze, że o wiele bardziej od lalkowych przebieranek wolę oryginalne, nienaruszone wizerunki lalek. Moment, w którym wręczam lalce długo wyczekiwany fabryczny strój lub brakujący dodatek, sprawia mi wiele frajdy. :) Przy Kirze potrzebne mi będzie jednak wiele szczęścia, bo zachowały się przy niej tylko srebrne kolczyki.

Dziękuje wszystkim za uwagę i do zobaczenia następnym razem!



Komentarze

  1. Śliczna!
    Strój tenisistki pasuje do niej świetnie i mogłaby w nim zostać dłużej...

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna lalka. Marzę aby zdobyć kiedyś jakąś Kirę z dawnych lat, bo żadnej nie mam. Super zdobycz. Życzę, żebyś znalazła gdzie, kiedyś jej oryginalny strój. Ja też lubię mieć oryginalne stroje tych dawniejszych panienek, rzadko je przebieram, w zasadzie stoją tak, jak je Mattel stworzył i to mi się podoba. Pozdrowionka :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiem co masz na myśli, ja moje winylówki przebieram, ale ostatecznie i tak wracają do witrynki ubrane w swoje oryginalne stroje. Gdy trafiają w moje ręce niekompletne, staram się uzupełniać braki w miarę możliwości. Co zaś się tyczy serii Glitter Beach, to lalki mi się bardzo podobają, mimo iż nie kolekcjonuję plażówek. Niektóre jednak strasznie mnie kuszą, na przykład Jazzie, ale Twoja Kira jest równie udana, życzę więc sukcesów w poszukiwaniu jej oryginalnego stroju i biżuterii, która jest po prostu cudna!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Fashionistas 2016

29 lipca Czwarta rocznica bloga

Totally Hair Barbie brunette 1991