Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2015

Barbie The Look City Shine #2

Witajcie Kochani. Chciałam pisać posty częściej, by zapełnić bloga i przyciągnąć czytelników. Zaplanowałam sobie skrobnąć coś raz na tydzień, wybrałam nawet dzień: sobota. Niestety pech ostatnio się uczepił mojej osoby i tak manipuluje wydarzeniami, by mnie od pisania bloga odciągnąć. Ostatnio na przykład zrobił mi zapalenie nerki i wysłał do szpitala na czterodniowy wypoczynek...
Opowiedzieć? Jak coś to dwa poniższe akapity będą o choróbsku, możecie ominąć, potem będzie o lalkach. :) 
Zatem.... już w momencie pisania ostatniej notki coś niedobrego się ze mną działo, ale to ignorowałam. Bolało mnie z boku, ale myślałam, że najadłam się za dużo bananów i  stąd ten ból. Brałam więc paracetamol i żyłam tak około tygodnia Czasem jednak bolało mocniej i gotowałam wtedy na siedząco, bo ustać się nie dało... W tym samym czasie mój mąż się przeziębił, więc pech na całego...
Pewnego pięknego wieczora, mniej więcej tydzień od pojawienia się bólu brzucha, uśpiłam synka i ciesząc się, że nastała…

The Barbie Look City Shine #3

Witam serdecznie po dłuższej przerwie!  Urlop i awaria komputera tuż po powrocie z niego uniemożliwiły mi stworzenie nowej notki, lecz nie odciągnęły mnie od lalek! W tym czasie moja kolekcja wzbogaciła się o wiele interesujących i pięknych panien, które oczywiście pokażę Wam na blogu. Dziś kolejna Barbie z serii City Shine! Przed Państwem...

Barbie The Look City Shine 3#
Przybyła do mnie wraz z koleżanką widoczną na powyższym zdjęciu, którą to zresztą omówiłam szczegółowo na blogu w poprzednim wpisie. Wybaczcie proszę to kiepskie zdjęcie, ale było ono robione nocą przy użyciu lampy błyskowej. Koniecznie chciałam uwiecznić lalkę w stanie NRFB... chwilę później z wypiekami na twarzy rozrywałam pudło... (oczywiście starając się go zbytnio nie uszkodzić). Muszę przyznać, że oględzinom tej Barbie towarzyszyły wielkie emocje. Nigdy wcześniej nie miałam w ręce czarnoskórej lalki. Jest to zatem pierwsza Afroamerykanka w mojej kolekcji. Zachwyciła nie tylko mnie. Moja Mama widziała ją przede …