Przejdź do głównej zawartości

Nadia, de verzamelaar uit België en haar prachtige collectie

Witam po długiej przerwie!

Pewnie pomyślicie, że znudziło mi się blogowanie ale nic bardziej mylnego! W ostatnim wpisie wspominałam, że wyjeżdżam na urlop do Polski i tak się złożyło, że zamiast wrócić po zamierzonych dwóch tygodniach musiałam zostać na dłużej. Zatrzymały mnie tu sprawy od dawna wymagające domknięcia, jak na przykład egzamin na prawo jazdy, którego zdawanie po kilku porażkach porzuciłam dwa lata temu... Moje lalki oczywiście zostały w domu... także, te których kolej przypada do pojawienia się na blogu. Gdybym wiedziała, że wyjeżdżam na tak długo zabrałabym ze sobą kilka pań. I chociaż mam kilka nowych egzemplarzy, które kupiłam lub dostałam tu na miejscu, to jednak nie mogę się przemóc, by złamać moją świętą zasadę kolejności! Ten blog jest dla mnie jak archiwum, w którym po latach będę mogła odnaleźć chronologiczny opis mojej kolekcji.

By przerwać tą śmiertelną ciszę na blogu, przygotowałam więc dla Was coś specjalnego, coś, co od dawna chciałam tu pokazać, jednak potrzebna była mi zgoda jednej wspaniałej osoby - znajomej kolekcjonerki Nadii, o której napomykałam przy okazji opisu kupionych od niej lalek. Dziś zobaczycie jej wspaniały zbiór i obiecuję, że będziecie pod wrażeniem!

Zapraszam!

Nadia mieszka tam gdzie ja, czyli w Belgii. W tym niewielkim kraju kolekcjonowanie lalek Barbie jest dość popularne, a kolekcja taka jak ta, którą posiada Nadia jest dążeniem wielu zbieraczy.

Nadia kolekcjonuje lalki firmy Mattel wyprodukowane  głównie w latach 60-tych, lecz jest posiadaczką również kilku z wczesnych lat 70-tych. Na poniższych zdjęciach znaleźć możecie wszystkich członków mattelowskiej gromadki: od pierwszoligowej Barbie, poprzez Kena, Midge, po epizodycznie lub nawet jednorazowo pojawiające się osobistości jak Twiggy!

W kolekcji Nadii nie brak również dzieci i tu podobnie jak w przypadku dorosłych lalek, pojawiają się pierwszoplanowe postaci, jak Skipper, czy Tutti oraz drugo- i trzecioplanowe, o których opowiem niżej. Są również piękne dodatki, w postaci piesków - pudelków, w których zakochałam się od pierwszego wejrzenia oraz inne, cudowne bibeloty.

Każda z lalek nosi oczywiście oryginalny outfit, z których niejeden doczekał się swojej reprodukcji.


Na pierwszym zdjęciu widzimy dziewięć lalek, z których pięcioro to dorośli (od lewej: Alan, Midge, Standard European/Canadian Barbie, Ken, Bubblecut Barbie), a czworo to dzieci (od lewej: titian Skipper, Ricky, blonde Skipper, brunette Skipper). Jako, że w kręgu  moich zainteresowań znajduje się tylko Barbie oraz jej przyjaciółki, nie posiadam szerszej wiedzy na temat ani Kenów, ani dzieciaczków z jej rodziny. Wszelkiego rodzaju pomyłki możecie wskazywać w komentarzach, co będzie bardzo mile widziane.
Wracając do fotografii -  na pierwszy rzut oka rozpoznałam trzy stroje, jednak nie znałam na pamięć ich nazwy ani tym bardziej numerów katalogowych. Z pomocą po raz kolejny przybył nieoceniony "Pan Google", z którym "wspólnie " ustaliliśmy kilka faktów dotyczących garderoby przedstawionych lalek. I tak:

Alan - Time For Tennis # 790 (1962)
Midge - Barbie Learns To Cook  # 1634 (1965) - Doczekał się reprodukcji. 
Standard Canad/Eur. Barbie - Dancing Doll  # 1626 (1965) - Doczekał się reprodukcji.
Ken - Army & Air Force  # 797 (1963)

titian Skipper - Country Picnic  # 1933 (1966)
Ricky - ?
blonde Skipper - Outdoor Casuals  # 1915 1965,
brunette Skipper - Flower Girl # 1904 1964, 

Na zdjęciu widzimy również świetne dodatki, które pochodzą od strojów Country Picnic (kocyk w kratę, burger, niebieski talerzyk, arbuz),  Dancing Doll (gramofon) oraz Me and My Doll ( mała laleczka, która wystaje z torby rudowłosej Skipper).



Na fotografii drugiej widzimy kilka postaci ze zdjęcia pierwszego, tutaj dzięki odmiennej perspektywie możemy ujrzeć stylizację Barbie Bubblecut (prawie) w całej okazałości. Kolejną po Bublecut jest Barbie z Mod Ery (lata 70-te). Nie jestem pewna jej tożsamości, bowiem lalki Vintage są trudne do zidentyfikowania bez możliwości zobaczenia sygnatur. Przypuszczam, że może to być Talking Barbie, na co wskazuje ciałko i fryzura. Panienka ubrana jest w śliczny, neonowo-różowy strój, który widziałam już wcześniej na stronach poświęconych lalkom vintage. Obok niej widzimy Twiggy -  protoplastkę wszystkich lalek celebrytek, którą Mattel wypuścił w 1967 roku na fali popularności modelki o tym samym imieniu.

Poza dorosłymi lalkami, na zdjęciu znajduje się również grupka dzieciaczków. Te słodkie maluchy to Tutti (dwie w wersji blonde, jedna brunette) czyli kolejna po Skipper młodsza siostra Barbie. Po prawej "kuka" do nas Skipper, w ślicznym, białym, moherowym płaszczyku.
Poniżej lista lalek oraz ich outfitów (od lewej):

Barbie Bubblecut - On The Go  #Mattel (1964) (tylko sukienka, buty nie są z zestawu)
Talking (?) Barbie Mod Era - Happy Go Pink  # 1868 (1969)
Twiggy - oryginalny strój

Tutti blonde - oryginalna sukienka od Carli #7377
Tutti blonde - Melody in Pink # 3555 (1967)
Tutti brunette - Puddle Jumpers  # 3601 (1966/7)
Skipper - Silk N Fancy # 1902 (1964) -  (tylko sukienka), Chill Chasers  # 1926 (1966) - (płaszczyk)


Następne zdjęcie pokazuje nam jeszcze więcej zapierających dech w piersiach lalek! Przyznam szczerze, że jestem pod wielkim wrażeniem tych skarbów oraz samej ich właścicielki, która z taką znajomością tematu wybierała lalki do swojej kolekcji.
Zobaczmy...


W centrum fotografii widzimy Swirl Ponytail Barbie (brunette) w swoim oryginalnym pudełku, która prawdopodobnie była już wcześniej z niego wyjmowana. Obok Swirl widzimy kolejną perełkę - black Francie, w ślicznym zielonym kubraczku. Po prawej natomiast stoi niezwykle rzadka Brunette Side Part American Girl Barbie z 1966 roku. Jak wiemy Barbie na przestrzeni lat 60-tych kilkakrotnie zmieniała ułożenie włosów, jednym z nich była fryzura "na pazia", którą nazwano "American Girl". Niektóre wydania miały podkręcone końcówki, jak ta widoczna na zdjęciu, oraz przedziałek na boku, który to czyni je ekstremalnie trudnymi do zdobycia - Very Hard To Find.
Na samym kraju widać jeszcze Bubblecut Barbie, lecz nią zajmę się przy okazji następnego zdjęcia, na którym jest o wiele lepiej widoczna.
Pora na dzieciaczki... od lewej: dwie Skipper z lat 70-tych (Mod Era), co można wywnioskować po obecności rootowanych rzęs (taka Skipper to kolejny kąsek dla kolekcjonera!), następnie Scooter, czyli przyjaciółka Skipper, uroczy piegusek z zadartym noskiem i zawadiackim uśmieszkiem, obok niej titian Skipper, na końcu malutka Chris (nie, to nie Tutti, jak początkowo myślałam!). Buźka tej ostatniej jest wprost śliczna i o wiele bardziej przypadła mi do gustu niż Tutti. A teraz ubrania, jakie noszą lalki (od lewej):

Skipper (Mod Era) - Town Togs  # 1922 (1965)
Scooter - School Days # 1907 (1964) - Doczekał się repdorukcji.
Skipper - "On Wheels" giftset  # 1032 (1965) - Rare! (Wydany tylko dla sieci sklepów Sears)
Chris - Skipping Rope  # 3604 (1966/7)

Swirl Ponytail Brunette Barbie -  oryginalny outfit
Black Francie - Tenterrific  # 1211 (1968)
American Girl Brunette Barbie - Outdoor Art Show  #1650 (1966)  



Kolejne zdjęcie ukazuje nam następne lalki z mianem Very Hard To Find. Nadio, jak Ty to robisz? :)
Z dorosłych pierwsza od lewej to Francie, Jako, że o tej panience nigdy na tym blogu nie wspominałam, podam o niej kilka informacji.
Francie pojawiła się na rynku w 1966 roku, jako młodsza kuzynka Barbie. Była ona pierwszą lalką o rootowanych rzęsach, a ciałko, którym ją obdarzono było szczuplejsze i niższe od Barbie. Od starszej kuzynki różnił ją również styl -  był bardziej młodzieżowy i nowoczesny: choć mało kto o tym wie, to Francie jako pierwsza założyła mini spódniczkę! (Dziś ta część garderoby silnie utożsamiana jest z Barbie!).

Rok później Mattel wydał czarnoskórą wersję kuzynki Barbie - Black Francie, którą odróżniał jedynie odcień winylu (headmold był ten sam). Black Francie spotkać można w dwóch wariantach: z włosami ciemno-czekoladowymi lub miedzianymi. Obie wersje są dziś bardzo trudne do zdobycia.
Aby zaludnić nieco świat Francie, wydano również dla niej przyjaciółkę - Casey. Obie dziewczyny miały to samo ciałko, by jak to przyjaciółki, móc wymieniać się garderobą.
Ciekawostką jest fakt, że wydana w 1967 roku celebrytka Twiggy miała nie tylko tą samą twarz co Casey ale również to samo ciałko. Te dwie lalki odróżniał tylko charakterystyczny makijaż u Twiggy, który miał upodobnić lalkę do jej pierwowzoru. (Mamy zatem już cztery postacie o wspomnianym wyżej typie ciałka: Francie, Black Francie, Casey, Twiggy.)

Obok Francie na zdjęciu widzimy dwie Midge, pierwsza w kultowym stroju Poodle Parade, prowadzącą na smyczy szarego pudelka, druga w typowej dla lat 60-tych rozkloszowanej spódnicy w stylu eleganckiej pani domu. Z prawej strony zdjęcia widzimy drugą w kolekcji Nadii Black Francie, w kontrastującym z jej karnacją outficie.

Z młodzej gromadki mamy kolejną Skipper, ale są również kolejno: Living Fluff, przyjaciółka Skipper, dziś określana mianem "extra rare", czy jak kto woli Very Hard To Find. Laleczka ta posiada ciałko o artykulacji bardzo podobnej do Living Barbie (1971) lub Dramatic New Living Barbie (1969). Obok Fluff stoi Scooter, druga już w kolekcji Nadii.
Poza Living Fluff do wyjątkowo rzadko spotykanych lalek należy Carla (pierwsza od prawej) - ciemnoskóra przyjaciółka Chris.
Stroje na tym zdjęciu są następujące:

Francie - Shopping Spree  # 1261 (1966)
Midge - Poodle Parade  #1643 (1964)
Midge - Brunch Time  # 1628 (1965)
Black Francie - Fresh As a Daisy  # 1254 (1965)

Skipper - Ship Ahoy  # 1918 (1965)
Living Fluff - oryginalny strój
Scooter - What's New At The Zoo?  # 1925 (1966)
Chris - ubrano od Tutti # 3580
Carla - Let's play Barbie  # 3608 (1967)


W tym zakątku witryny widzimy trzy bardzo wytwornie ubrane wcielenia Barbie oraz jedną Francie, w typowym dla swojego stylu wdzianku. Podczas, gdy Barbie - ciut starsza od swej kuzynki nosi kobiece i wyrafinowane kreacje, Francie ma na sobie dziewczęcy mundurek z krótka spódniczką i bluzeczką w kropki.


Swirl Ponytail Barbie - Junior Prom # 1614 (1965)
Francie - Concert In The Park  # 1256 (1966)
American Girl Barbie - Golden Glory  # 1645 (1965)
Bubblecut Barbie - Black Magic Ensemble #1609 (1964)


Kolejna fotografia przedstawia w pierwszym planie Kena i Barbie jako pracowników amerykańskiej linii lotniczej. W następnych dekadach Barbie wielokrotnie wcielała się w rolę stewardessy, jednak żaden z jej służbowych uniformów nie był tak realistyczny jak ten poniżej. Zwykle bowiem doprawiano go różem, za wyjątkiem przepięknej Pilot Barbie 1999, która jednak zajmowała trochę poważniejsze stanowisko... 


Na końcu zdjęcia po prawej stronie siedzi śliczna Hawaii Barbie z 1975 roku - pierwsza lalka Hawajka, wydana zanim słynna seria Dolls Of The World zatrzęsła mattelowskim rynkiem. Buzię Barbie stworzono na bazie moldu Steffie, a ciałko to standardowe Twist N Turn ze starszym typem rączek z wierzchem dłoni skierowanym do boku. Oczywiście Mattel nie byłby sobą, gdyby nie wydał Hawaii Barbie w przynajmniej dwóch wersjach: i te pochodzące z Korei posiadają rączki jak wyżej, a te które wyprodukowano na Filipinach dostały rączki typu Point To Rear. Dziś za rzadziej spotykaną uznaje się wersję z Korei i tu ukłon w stronę Nadii, która jak zwykle przygarnęła do swojej kolekcji białego kruka. :) 

Hawaii Barbie nie posiada tutaj swojego oryginalnego stroju, lecz ma na sobie niezidentyfikowaną sukienką przypominającą hipisowską modę z lat 70-tych. Na kolanach lalki leży oryginalna gitara, która dziś przynależy do grupy akcesoriów z mianem Very Hard To Find. Zaskoczeni? :) Reszta towarzystwa ma na sobie:

Ken - American Airlines Captain   # 779 (1963)
Midge - Bouncy Flouncy  #1805 (1967) - Hard To Find!
Barbie Brunette Bubblecut - American Airlines Stewardess  #984 (1964)
Francie - The Combo # 1215 (1968) 

Skipper - Dress Coat #1906 (1964)
Tutti - Clowning Around Excellent # 3606 (1965)  - Hard To Find!
Carla - prawdopodobnie oryginalny strój


Po Kenie i Barbie czas na Alana i Midge, którzy również wcielili się w zawodowy duet, tym razem medyczny. I znowóż przedstawicielka płci pięknej pełni rolę pomocnicy, gdzie facet obejmuje wyższe stanowisko. Ot taka mała szowinistyczna zagrywka ze strony Mattela. W dzisiejszych czasach byłby o to strajk! :)


Midge - Registered Nurse  # 991 (1961) - Kultowy, doczekał się reprodukcji (Seria "My favourite career")
Alan - Dr Ken  # 793 (1961)
Titian Swirl Ponytail Barbie - London Tour # 1661 (1966)  - Very rare!


Skipper - Dog Show # 1929 1966,  (oprócz butów, które w oryginale były czerwone)


I ostatnie już zdjęcie (niestety!). Poza słabo widocznymi postaciami bo bokach, widnieją na nim Barbie, Skipper i Tutti - wszystkie trzy siostry, z których dwie starsze najwyraźniej szykują się do snu. 


To wszystko co dla Was przygotowałam. Mam nadzieję, że zadowoliłam nie samych miłośników Vintage, a Was wszystkich. 

Nie potrafię określić jak długo przyjdzie pozostać mi w Polsce, a co za tym idzie, kiedy powstanie następna notka. Mam nadzieję, że jak długa nie byłaby rozłąka, nie zapomnicie o blogu LittleBlondeQueen.

Serdeczne pozdrowienia
Wasza Natalia

Komentarze

  1. Przesliczna kolekcja!!! Powodzenia w domykaniu spraw :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na pewno nie zapomnimy! Przepiękny Zbiór! Pozdrowienia dla Ciebie i Właścicielki Kolekcji!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nadia może być nie tylko dumna ale i przeszczęśliwa -
    tyyyle niesamowitych postaci oryginalnie ubranych
    w jednej witrynie - szoking!!!

    Francie pokochałam od pierwszego ujrzenia - wszędzie
    wypatrzę ten przesłodki pyszczek - nie wzgardziłabym
    Jej repro, która bodajże we Francji święci tryumfy...

    z zaproponowanych lalek - chapsnęłabym Francie w
    dwóch nacjach wraz z czekoladowymi bliźniaczkami
    oraz niunię ze skakanką - a na deser - coby cała
    gromadka czuła silną a męską opiekę - Alana i Kena
    z pierwszej fotki - taka mocna siódemka codziennie
    może napawać radością pomimo złej aury - nie tylko
    za oknem :DDD

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem zachwycona! Sama od kilku dni odkopuje sieciowe informacje na temat najstarszych lalek Mattela, bo prawdziwym cudem właśnie dwie takie do mnie niedawno trafiły. Ale te tutaj to prawdziwa galeria mattelowskich perełek! Dziękuję za udostępnienie tych cudeniek!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna kolekcja, gratuluję Nadii :-) Czekam też na Twoje lalki :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Och zachwycająca kolekcja! Takie cudeńka!

    OdpowiedzUsuń
  7. dziękuje za odzew, moje lalki już wkrótce :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Ze wszystkich barbiowatych Barbie Vintage to moja największa miłość.
    Ogromną frajdę sprawiło mi oglądanie tej kolekcji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo się cieszę :) trudy opłaciły się zatem :)

      Usuń
  9. Gdzoe mógł umknąć mi taki blog?! Muszę nadrobić!! slinię się do Vintage <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie nie wiem! :D
      Vintage są cudne, tylko szkoda, że nie moje . :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Spiel Mit Barbie 1978

W dzisiejszej notce pokażę Wam kolejną Vintage, która zasiliła moją kolekcję jakieś dziewięć miesięcy temu. Kupiłam ją za 6 euro na lokalnej stronie z ogłoszeniami. Niestety, jak to często bywa z tutejszymi sprzedawcami były komplikacje komunikacyjne. Właściciel lalki nie odpowiedział bowiem na mojego pierwszego maila w języku angielskim. Dałam sobie więc spokój myśląc, że może ogłoszenie po prostu jest juz nieaktualne. Często przecież bywa, że gdy na sprzedaż pojawi się lalka Vintage, kilka godzin później jest już sprzedana. Jakież było moje zdziwienie, gdy kilka tygodni później, będąc akurat w Polsce na urlopie, ujrzałam to samo ogłoszenie ale z obniżką ceny z 10 euro na 6! Nie zastanawiałam się sekundy i powstał nowy mail do sprzedawcy - tym razem po flamandzku. Niestety pełen błędów, gdyż ten język nie jest moją mocną stroną...
Ku mojej radości osoba ta odpisała i zgodziła się wysłać Barbie w dogodnym dla mnie terminie.
I tak oto stałam się właścicielką Barbie z moldem Stacey. Ten od…

Metamorfoza zwykłej Basi

Czyli Wielka Paka cz.1.
Pomyślałam ostatnio, że fajnie by było pisać bloga bardziej na bieżąco. Tworzenie notek na świeżo, od razu po przybyciu nowej kandydatki byłoby fajnym udokumentowaniem odczuwanej wtedy radości, a także zapisem pierwszego wrażenia. Nie chce jednak odchodzić od mojej świętej zasady kolejności lalek wedle daty przybycia, więc postanowiłam przez jakiś czas nie kupować nowych modeli*, a skupić się w pełni na omawianiu tego, co już posiadam. ;) Wtedy tylko dam sobie szansę, by "dogonić" ze wpisami wciąż przybywające lalki... (przez zatrzymanie ich przybywania...).
* zasada ta nie dotyczy Fashionistek, bo o nich i tak robię notki zbiorowe i publikuje w dowolnym momencie. Zatem nie skazuje się na całkowitą posuchę w kupowaniu Barbie! 
Zatem do dzieła... Następnym po Baywatch Teresa zakupem była największa, jaką dotychczas kupiłam, paczka z trupkami, w której skład wchodziło około 20 lalek. Część z nich oddałam kuzynce, ponieważ nie znajdowały się one w kręgu moic…