Przejdź do głównej zawartości

Będzie to blog lalkowy - witam serdecznie!

Witam wszystkich na moim pierwszym blogu. Opowiem Wam o moich lalkach i o narodzinach tego hobby, które zdziwiło moje otoczenie i mnie samą. :) Będzie dużo nudnych przemyśleń na temat lalkowego świata, który jest dla mnie nowością i rozglądam się po nim z otwarta buzia. Musze więc się przed kimś wygadać, bo moja rodzina i przyjaciele (no może za wyjątkiem mamy) to ludzie totalnie nie-lalkowi :). Posty będę pisać nocą, bo mam tez bardzo interaktywna lalkę typu "baby-born", która ma jakieś 7 miesięcy. Przeważnie to ona skupia moja uwagę w ciągu dnia! 

Tytułem wstępu powiem jeszcze tylko, że moje wypociny będą dotyczyć lalek Barbie firmy Mattel. Mam nadzieje, że ktoś to przeczyta :) Wrócę tu niedługo z nową notką i kilkoma zdjęciami.

Do zobaczenia!
xoxo


Komentarze

  1. Witamy nową koleżankę! :) Nie mogę się doczekać tych "nudnych przemyśleń", zwłaszcza na temat Barbie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuje za powitanie! :) Wkrótce nowa notka, zapraszam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oczywiscie, że będę czytać, bo bardzo przyjemnie się czyta Twoje posty :-)
    Witam i życzę wspaniałego "lalkowania"!

    OdpowiedzUsuń
  4. Witamy w lalkowym swiecie :) Moc pozdrowien :)

    OdpowiedzUsuń
  5. taaa, nie ma to jak lalka typu baby born ;P
    moje "baby" już mnie przerosło, więc nocki
    mogę spokojnie przespać a po południami
    na spółkę z latoroślą korzystać z kompa!

    OdpowiedzUsuń
  6. Inko, ale Ci dobrze! mój umyślał sobie nie spać do tej pory, słysze jak gada ze swojego pokoju... czyli jeszcze zabawa na całego... a obudzi sie pewnie zanim slonce wstanie...

    OdpowiedzUsuń
  7. Będę śledzić Twojego bloga i życzę Ci wielu lat lalkowania i zdobycia wymarzonych lalek :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z chęcią będą tutaj zaglądać :) Czytałam kilka wpisów i bardzo mi się spodobały! Miło jest tutaj! I bardzo przyjaźnie :) Pozdrawiam i dodaje blog do moich ulubionych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło! Zapraszam:) Ja również zajrzę do Ciebie. :)

      Usuń
  9. Witam . Właśnie natrafiłam na Twój blog . Fajnie ;-) zapraszam do mnie . d.

    OdpowiedzUsuń
  10. Cieszę się, że trafiłam na Twojego bloga. Zdecydowanie podzielam podobne zainteresowania i z największą chęcią poczytam opinie o lalkach Barbie Mattela oraz pooglądam zdjęcia z Twoimi stylizacjami :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Spiel Mit Barbie 1978

W dzisiejszej notce pokażę Wam kolejną Vintage, która zasiliła moją kolekcję jakieś dziewięć miesięcy temu. Kupiłam ją za 6 euro na lokalnej stronie z ogłoszeniami. Niestety, jak to często bywa z tutejszymi sprzedawcami były komplikacje komunikacyjne. Właściciel lalki nie odpowiedział bowiem na mojego pierwszego maila w języku angielskim. Dałam sobie więc spokój myśląc, że może ogłoszenie po prostu jest juz nieaktualne. Często przecież bywa, że gdy na sprzedaż pojawi się lalka Vintage, kilka godzin później jest już sprzedana. Jakież było moje zdziwienie, gdy kilka tygodni później, będąc akurat w Polsce na urlopie, ujrzałam to samo ogłoszenie ale z obniżką ceny z 10 euro na 6! Nie zastanawiałam się sekundy i powstał nowy mail do sprzedawcy - tym razem po flamandzku. Niestety pełen błędów, gdyż ten język nie jest moją mocną stroną...
Ku mojej radości osoba ta odpisała i zgodziła się wysłać Barbie w dogodnym dla mnie terminie.
I tak oto stałam się właścicielką Barbie z moldem Stacey. Ten od…

Metamorfoza zwykłej Basi

Czyli Wielka Paka cz.1.
Pomyślałam ostatnio, że fajnie by było pisać bloga bardziej na bieżąco. Tworzenie notek na świeżo, od razu po przybyciu nowej kandydatki byłoby fajnym udokumentowaniem odczuwanej wtedy radości, a także zapisem pierwszego wrażenia. Nie chce jednak odchodzić od mojej świętej zasady kolejności lalek wedle daty przybycia, więc postanowiłam przez jakiś czas nie kupować nowych modeli*, a skupić się w pełni na omawianiu tego, co już posiadam. ;) Wtedy tylko dam sobie szansę, by "dogonić" ze wpisami wciąż przybywające lalki... (przez zatrzymanie ich przybywania...).
* zasada ta nie dotyczy Fashionistek, bo o nich i tak robię notki zbiorowe i publikuje w dowolnym momencie. Zatem nie skazuje się na całkowitą posuchę w kupowaniu Barbie! 
Zatem do dzieła... Następnym po Baywatch Teresa zakupem była największa, jaką dotychczas kupiłam, paczka z trupkami, w której skład wchodziło około 20 lalek. Część z nich oddałam kuzynce, ponieważ nie znajdowały się one w kręgu moic…

Enchanted Evening Vintage Barbie Reproduction 1995

Z dziś prezentowaną lalką wiążę się dość irytująca historia, która wynikła oczywiście z nieuczciwości sprzedawcy na Allegro oraz mojej naiwności... Barbie ta od dawna znajdowała się w kręgu moich zainteresowań, więc kiedy udało mi się zdać w końcu egzamin na prawo jazdy, postanowiłam zprezentować sobie właśnie ją. Niestety incydent, który miał miejsce po zakupie, skutecznie popsuł mi radość z lalki i dziś nie kojarzy mi sie ona z radością i świętowaniem, a z oszustwem sprzedawcy i moją bezradnością... Ale zacznijmy od początku. Przeglądając Allegro, szczęśliwa po udanym egzaminie, natknęłam się na dwie interesujące aukcje: Solo in the Spotlight Vintage Barbie Reproduction 1995 w stanie używanym, bez pudełka za mniej niż 90 zł oraz Enchanted Evening Vintage Barbie Reproduction 1995 za tą samą cenę ale w pudełku. Dodam, że oba ogłoszenia pochodziły od różnych sprzedawców. Chwilę zajęło mi podjęcie decyzji, którą lalkę wybrać ale nigdy nie zgadniecie, co przeważyło na korzyść dziś omawiane…