Sun Jewel Christie 1994

Choć ostatnio bardzo rzadko piszę na blogu, to moja miłość do lalek, a zwłaszcza tych starszych, trwa w najlepsze, a kolekcja wciąż się rozrasta. Dziś zaprezentuję Wam kolejną moją zdobycz -  przedstawicielkę serii plażowych lat 90-tych. Zdobycie tej lalki było dla mnie podwójną lub nawet potrójną radością z uwagi na jej wyjątkowy mold i kolor skóry.
Mowa o Sun Jewel Christie z 1994 roku, która jest połączeniem wielu cech, które uwielbiam: kiczu lat 90-tych, afroamerykńskiej przynależności etnicznej oraz unikatowej twarzy.



Christie przybyła do mnie wraz z Florida Vacation Christie, a jej kondycja była zadowalająca, poza pogryzionymi palcami u dłoni i lekko uszkodzonym pierścionkiem (który jednak był na swoim miejscu, co jest na plus). Poza tym Christie przybyła do mnie w swoim oryginalnym, pomarańczowym kostiumie kąpielowym oraz ze ślicznymi, wielkimi kolczykami. Lalka jest oczywiście bosa, co jest typowe u serii plażowych lat 90-tych.

Włosy Christie wykonane są z saranu i sięgają do pasa. Co ciekawe, nie są czarne, a czekoladowe i skręcone w delikatne loki.

Makijaż, który tu widzimy jest prawdziwą ozdobą moldu Shani. Pomarańczowe usta pasują do stylizacji, za to zielony cień do powiek ładnie kontrastuje z całością.



Ciałko Sun Jewel Christie również jest wyjątkowe. Ciekawa jestem, czy ktoś po samych zdjęciach zauważył, że lalka posiada niestandardową sylwetkę? Gdy porównamy Christie z inną przedstawicielką lat 90-tych, widoczne jest od razu, że posiada ona szczuplejszy korpus i inną część miedniczną. Biodra lalki są też węższe niż u standardowego TnT. Rączki Christie są proste w łokciach ale dłonie skierowane są wierzchem do boku, a nie do przodu jak u pozostałych żeńskich  przedstawicielek serii Sun Jewel. Taki typ rączek nazywany jest właśnie "Shani" ponieważ debiutował wraz z tym moldem w serii poświęconej tej czarnoskórej postaci.


Kostium Christie ma neonowy odcień, czego niestety nie widać na zdjęciach. Na dekolcie topu naszyta jest ogromna, plastikowa ozdoba, imitująca kryształy (i nawiązująca do nazwy serii - Sun Jewel). 
Na koniec dodam, że z pozostałych członków tej plażowej ekipy, najbardziej chciałabym zdobyć Teresę (mold Teresa 1990). 

Wkrótce więcej czarnoskórych piękności!  Pozdrawiam!

Komentarze

  1. Wow! Bardzo efektowna lalka i ta biżuteria... Magia tamtych lat :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Co prawda osobiście wolę mold Christie '87, ale Shani z dawnych lat też jest cudna. Włosy ma naprawdę śliczne i te wielkie oczyska. :) Nigdy nie miałam okazji zobaczyć tego specyficznego ciała w realu. Fajnie też, że udało ci się upolować ją z oryginalnym strojem. Mnie zazwyczaj trafiają się trupki gołe.

    OdpowiedzUsuń
  3. ależ cudna buzieńka! Lalka - marzenie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Rozumiem Twój zachwyt, sama nie przepadam za moldem Shani, ale ta panna jest wyjątkowo urodziwa, no i rzadko zdarzało się by Shani towarzyszyła Barbie, bo miała przecież swoją własną i całkowicie odrębną linię lalek. Z tego co pamiętam, Shani występowała też w Jewel & Glitter - też śliczna. U Twojej Christie bardzo podobają mi się włosy, a te kolczyki i kolia naszyta na kostiumie to już rewelacja! Piękny okaz Ci się trafił, pozazdrościć (ale tylko w bardzo pozytywny sposób :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Skarb!
    Wszystko mi się w niej podoba.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawa laleczka. Włosy ma w podobnym kolorze jak moja Dee Dee miała. Niestety musiałam jej zrobić reroot, bo ktoś kiedyś pozbawił jej loków.
    Oczy Twojej Christie kojarzą mi się z pawimi piórami z kształtu i koloru. :) Może dodasz zdjęcie porównawcze, do opisu ciałka??? :) Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Jewel Hair Mermaid Barbie 1995

Ibiza Barbie...

Trzecia rocznica bloga